Odwaga tu i teraz

0

Najważniejsze życiowe decyzje przetestowały o wiele bardziej moją odwagę niż inteligencję
Ben Horowitz

Kiedy jesteś dzieckiem rodzice mówią ci, że możesz zrobić wszystko. Możesz być astronautą i polecieć w kosmos. Czemu nie? To nieszkodliwe.

Kiedy jednak jesteś dorosły i mówisz na poważnie o Marsie, o tym, że musimy stać się gatunkiem mieszkającym na wielu planetach, co oznacza konieczność zbudowanie kolonii na Marsie… Wtedy brzmi to dziwnie a ludzie patrzą się na Ciebie z delikatnym politowaniem.

Musimy mieć odwagę, aby zacząć mówić a potem zacząć działać w branży kosmicznej. I nie chodzi mi tu o odwagę astronauty, który wsiada do beczki wypełnionej materiałami wybuchowymi i leci w nicość, która non stop chce go zabić. Mówię o odwadze tysięcy ludzi, których wiedza i praca zebrała się na to, że ten astronauta tam poleciał. Chodzi o odwagę tych ludzi, którzy w którymś momencie ich życia powiedzieli rodzicom, dziewczynie czy mężowi, że nie będą lekarzem, prawnikiem czy managerem średniego szczebla w dobrze prosperującej korporacji. Nie będą. Bo postanowili zająć się, na serio, tym co ich przyciąga z grawitacją wielkiej masywnej czarnej dziury… Postanowili zająć się kosmosem. Postanowili studiować astronomię. Postanowili konstruować satelity. Postanowili projektować marsjańskie roboty. Tu na Ziemi. Tu w tym kraju. Tu w tym mieście.