Kosmonauta czy astronauta? Jaka jest różnica?

0

Jaka jest różnica między kosmonautą a astronautą? Która wersja jest poprawna? Czy możesz zostać kosmonautą NASA? Kim jest tajkonauta (taikonauta)? Kiedy zostajesz astronautą lub kosmonautą? Na te wszystkie palące (jak gazy wylotowe rakiety) pytania odpowiadam w tym wideo.

Czym się różni kosmonauta od astronauty? Kto to jest astronauta lub kosmonauta? Teoretycznie różnica jest niewielka. Różne kraje wysyłające ludzi w kosmos zaczęły ich inaczej nazywać i tak zostało. To w dużej mierze kwestia tradycji. Ale w kosmos wysyłają ludzi już nie tylko dwa kraje – USA i ZSRR (teraz Rosja). Nowe państwa włączają się w kosmiczny wyścig – swoich ludzi w kosmos wysłały Chiny, a niedługo zrobią to Indie. Jak nazwiemy „astronautę” z Chin czy Indii?

Dlaczego jedyny Polak w kosmosie – generał Mirosław Hermaszewski – nazywany jest kosmonautą a nie astronautą? Jak będzie nazwany drugi Polak w kosmosie?

Czym się różni kosmonauta od astronauty?

Kosmonauta i astronauta to synonimy, czyli teoretycznie możemy używać ich wymiennie, ale tradycyjnie zwykło się nazywać ludzi wystrzeliwanych w kosmos przez amerykanów ASTROnautami, a przez rosjan KOSMOnautami, niezależnie jakich narodowości byli. Czyli Amerykanie, Kanadyjczycy, Japończycy, Włosi, Francuzi i Niemcy latający z amerykanami to astronauci. Natomiast generała Hermaszewskiego, jedynego polaka w kosmosie, nazywa się kosmonautą bo poleciał w ramach radzieckiego programu kosmicznego.

Co ciekawe, w tej chwili amerykanie nazywani są astronautami nawet jak latają w kosmos korzystając z rosyjskich rakiet Sojuz i startując z kosmodromu w Kazachstanie (choć dzieje się tak tylko tymczasowo). Jak kogo nazywamy – to jest kwestia tradycji.

Następny polak w kosmosie zostanie kosmonautą czy astronautą?

Następny polak w kosmosie najprawdopodobniej także będzie nazwany ASTROnautą, bo kiedy poleci w kosmos, to przez europejską agencję kosmiczną na pokładzie nowego amerykańskiego statku kosmicznego.

Kiedy i czy to nastąpi? Rozmawiałem o tym z brytyjskim astronautą – Timem Peake. Może to nastąpić szybciej niż nam się wydaje.

Tajkonauta (taikonauta) – czyli chińczyk w kosmosie

A co z chińczykami? Na zachodzie zwykło nazywać chińczyków w kosmosie taikonautami. Co ciekawe słowo tajkonuta, z chińskiego „taikong” (czyli przestrzeń kosmiczna) wymyślił najprawdopodobniej dla żartu pod koniec lat 90. malezyjski fan lotów kosmicznych i posłużył się nim w tekście internetowym, co podchwyciły zachodnie media. Sami Chińczycy mówią o swoim astronaucie – yuhangyuan [wymawiaj: jouhenjuen]

Chiny są dopiero 3 państwem, które samodzielnie wyniosło swoich obywateli w kosmos.

Vyomanauta? – hindus w kosmosie

Ale to nie koniec cośtamcośtamnautów. Hindusi bardzo intensywnie rozwijają swój program kosmiczny. Od wielu lat z sukcesami wystrzeliwują własne rakiety i satelity, a pierwszy hindus na pokładzie indyjskiej rakiety i statku kosmicznego ma polecieć UWAGA UWAGA … w grudniu 2021 roku. Wtedy do naszego kosmicznego słownika ma dołączyć vyomanauta. Vyoma w sanskrycie oznacza przestrzeń lub niebo.

Kiedy zostajemy kosmonautą lub astronautą?

Jest jeszcze jeden problem oprócz samej nazwy – kiedy zostajemy astronautą? To bardzo ważne pytanie, bo w najbliższych latach rozwijać się będzie intensywnie turystyka kosmiczna i nie za wszystkimi firmami polecimy w kosmos i zostaniemy astronautami. A przynajmniej nie w ten kosmos uznawany przez większość państw i organizacji.

Ogromna większość państw uznaje za granicę kosmosu linię Karmana, czyli odległość 100km od powierzchni Ziemi. Ta granica uznawana jest przez Międzynarodową Federację Lotniczą, która zajmuje się ustalaniem norm w aeronautyce i astronautyce. Natomiast Siły Powietrzne USA i NASA, od końca lat 50 i programu rakietowego samolotu X-15, za tę granicę uważają 50 mil – 80km. Ośmiu pilotów X-15 przekroczyło granicę 80km zostało uznanych za astronautów.

Ta definicja jest bardzo ważna w związku rozwijającą się turystyką kosmiczną. Firma Richarda Bransona, Virgin Galactic będzie niedługo oferować loty w „amerykański” kosmos, czyli powyżej 80km. Natomiast dopiero firma Blue Origin, dziecko innego amerykańskiego miliardera, Jeffa Bezosa, zaoferuje wycieczkę powyżej 100km czyli tak zwanej Linii Karmana na pokładzie rakiety New Shepard.

Jak polecisz na 80km to może miano astronauty zostanie Ci kiedyś zabrane tak bycie planetą zostało zabrane Plutonowi…