Łazik IMPULS z Politechniki Świętokrzyskiej - zwycięzca ERC 2019

Po raz piąty Polska gościła uczestników zawodów robotycznych European Rover Challenge. Na trawniku przed Politechniką Świętokrzyską powstał pełny czerwonej gleby marsjański tor przeszkód. Studenci z pięciu kontynentów walczyli o wygraną skonstruowanymi przez siebie robotami marsjańskimi. Ich postępom przyglądała się rzesza publiczności, w tym m.in. władze NASA.

Zawody łazików marsjańkich

Do zawodów przystąpiło aż czterystu studentów z całego świata, ale wygrany mógł być tylko jeden. Zwycięzcami piątej edycji studenckich zawodów European Rover Challenge została drużyna IMPULS z Politechniki Świętokrzyskiej – gospodarze turnieju. Ich zwycięstwo nie jest przypadkiem. To oni wygrali ERC w 2018 roku, a na tegorocznych zawodach University Rover Challenge w Utah, USA również stanęli na najwyższym stopniu podium. Drugie miejsce przydało łazikowi Kalman i drużynie AGH Space Systems z Krakowa. Podium uzupełniła drużyna z Czech – RoverOva Team z Uniwersytetu Technicznego w Ostrawie.

Łazik Kalman i drużyna AGH Space Systems będą gośćmi konferencji We Need More Space in Cracow, która odbędzie się 2 października w Krakowie – zapraszamy do odwiedzenia nas i przekonania się na własne oczy jak taki łazik wygląda z bliska i dlaczego zajął miejsce na podium. Bezpłatne wejściówki są do pobrania tutaj.

Podium zawodów ERC 2019. Od lewej – AGH Space Systems, drużyna IMPULS z Politechniki Świętokrzyskiej i RoverOva Team z Ostrawy. Foto: ERC

Konkurencja była zażarta, bo w ERC 2019 uczestniczyło 28 zespołów z 13 krajów świata, w tym tak egzotycznych jak Australia, Indie, Kolumbia czy Bangladesz. Do Kielc przyjechała także bardzo liczna i silna reprezentacja krajowa – w konkursie wzięło udział aż trzynaście drużyn z Polski.

Wydarzenia takie jak ERC grają główną rolę w kształtowaniu przyszłych pokoleń kosmicznych inżynierów i eksploratorów, którzy będą podróżować do miejsc, o których teraz możemy tylko marzyć. – powiedział Scott Kelly, były astronauta NASA, w specjalnym przesłaniu do uczestników ERC 2019. – Pomagają młodym ludziom zainspirować się i spełnić ich najgłębsze aspiracje. Kariera w branży kosmicznej to długa i pełna wyzwań droga, ale dzięki wydarzeniom takim jak to, możemy pomóc młodym ludziom wykonać ogromne skoki w ich karierach. – Zakończył Kelly, znany ze swojej misji “Rok w kosmosie” na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Dodatkowe atrakcje

Konkurs studenckich łazików marsjańskich, to nie jedyna atrakcja podczas ERC 2019. Zawodom towarzyszyła konferencja branżowo-biznesowa. Podczas jej trwania można było usłyszeć m.in. reprezentantów Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), Niemieckiej Agencji Kosmicznej (DLR) oraz przedstawicieli wiodących firm europejskiego i polskiego przemysłu kosmicznego. Wyjątkowym jej gościem był Steve Jurczyk, wiceszef NASA.

Nie zapomniano także, o pasjonatach kosmosu i osobach ciekawych tego, co w kosmicznej trawie piszczy. Dla nich organizatorzy ERC stworzyli Strefę Pokazów Naukowo-Technologicznych, w której to ponad 40 wystawców pokazywało to, co ma najciekawszego do zaoferowania.

Dla najmłodszych pasjonatów kosmosu czekały warsztaty budowy rakiet oraz improwizowanych lądowników marsjańskich, które w środku miały astronautę – jajko. Jeśli młody kandydat na kosmicznego inżyniera nie spisał się odpowiednio dobrze, astronauta płacił za to najwyższą cenę.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się eksperymenty chemiczne i fizyczne prowadzone przez Wiktora Niedzickiego – twórcę niezwykle popularnych w latach 80. i 90. programów „Laboratorium” i „Kuchnia” w TVP.

Dodatkowe materiały

Redakcja We Need More Space nie mogła sobie odmówić nie uczestniczenia w tak ciekawym wydarzeniu. Podczas wizyty na ERC nagraliśmy kilka materiałów, które opublikujemy w nadchodzących dniach – stay tuned. Zdjęcia z imprezy można podziwiać na moim profilu na Instagramie – Radek.space