źródło: Roskosmos

Nowy rosyjski członek załogi dotarł już na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Kosmonauta o imieniu Fedor mierzy 180 centymetrów, ma dwie ręce, dwie nogi. I co najważniejsze, nie jest człowiekiem, a jedynie przypominającym go robotem. W przyszłości on i mu podobne maszyny mogą zastąpić ludzi w najbardziej niebezpiecznych zadaniach związanych z funkcjonowaniem stacji oraz pobytem w kosmosie.

Robot w swoją kosmiczną podróż wyruszył o poranku 22 sierpnia z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Na ISS Fedora zabrał statek statku Sojuz MS-14, zazwyczaj załogowy, który na potrzeby testów systemu przerwania startu rakiety Soyuz-2.1a, zamieniono na towary. Robot został umieszczony w specjalnie przystosowanym fotelu, a w jego rękę włożono małą rosyjską flagę. Pojechali! – zameldował po starcie, powtarzając słynne słowa Jurija Gagarina wypowiedziane podczas jego lotu w kosmos. Dokowanie do stacji przeprowadzono w godzinach nocnych we wtorek 27 sierpnia, chociaż nie obyło się bez trudności i przeparkowania innego Soyuza. Robot wyczekuje obecnie na