Skafander xEMU

NASA czyni coraz poważniejsze przygotowania do powrotu człowieka na Księżyc. Chociaż program Artemis został zainicjowany przez administrację Donalda Trumpa dopiero w marcu bieżącego roku, przygotowania do ponownego lądowania na Srebrnym Globie czynione są już od przynajmniej dziesięciu lat. Głównym powodem tego stanu rzeczy jest dziedzictwo programu Constellation, który został anulowany przez prezydenta Baracka Obamę dopiero w 2009 roku. 

Jednym z najważniejszych elementów planowanej na 2024 rok misji Artemis 3 będą oczywiście kosmiczne skafandry. Obecnie stosowane modele EMU (Extravehicular Mobility Unit) przeznaczone są jednak do spacerów kosmicznych i poruszania się na zewnątrz stacji, a nie spaceru po skalistym podłożu księżycowym. Konieczne jest więc stworzenie zupełnie nowych jednostek, których możliwości będą przewyższać te, w które wyposażeni byli astronauci podczas misji Apollo. Z pewnością potrzebna jest większa elastyczność i mobilność, których 50 lat temu zdecydowanie brakowało. NASA zależy również na lepszym dopasowaniu kostiumu do rozmiarów astronauty (zwłaszcza w przypadku kobiet, dla których skafandrów często brakuje). Odpowiedzią na te zapotrzebowania ma być xEMU. Do pierwszych testów z ich użyciem dojdzie za około cztery lata, na pokładzie ISS, czyli na rok przed planowanym wysłaniem ich na naszego naturalnego satelitę.

Jak dotąd xEMU był testowany jedynie 30 razy w basenach Neutral Buoyancy Laboratory, gdzie astronauci uczą się działania w stanie zbliżonym do nieważkości. Projekt został oparty na licznych koncepcjach innych skafandrów, które powstawały w głowach inżynierów już od blisko trzydziestu lat. Mowa tu m.in. o modelach Z-1, Z-2 czy też wykorzystywanym do ćwiczeń na pustyni Mark III. Niezależność elementów pokrywających poszczególne części ciała czyni go o wiele wygodniejszym od odpowiedników sprzed pół wieku.

xEMU ma być wykorzystany nie tylko podczas przyszłych spacerów księżycowych, ale również w funkcjonowaniu stacji Gateway i wypraw na Marsa. Będzie dostępny nie tylko dla NASA, ale również jej prywatnych partnerów. 

Tutaj znajdziecie oficjalną podstronę całego projektu na serwerach NASA.